wtorek, 4 października

Jak informuje South China Morning Post, założyciel firmy Xiaomi ogłosił w tym tygodniu, że zamierza stawić czoła Apple w rywalizacji na rynku smartfonów.

Założyciel i dyrektor generalny Xiaomi, Lei Jun, powiedział na chińskiej platformie mediów społecznościowych Weibo, że firma skupi się w szczególności na segmencie topowych modeli globalnego rynku smartfonów, starając się bezpośrednio rywalizować z Apple i próbując wypełnić pustkę pozostawioną przez Huawei. Huawei był wcześniej największym chińskim dostawcą smartfonów, zanim został zmuszony do wycofania się z rynku amerykańskiego. Lei wyjaśnił, że Xiaomi chce w ciągu trzech lat zostać największym na świecie sprzedawcą smartfonów.

„[Dążymy do] pełnego zrównania z Apple pod względem produktów i doświadczenia, aby w ciągu najbliższych trzech lat stać się największą chińską marką high-end” – dodał Lei. Następnie opisał rywalizację z Apple w segmencie smartfonów z wyższej półki jako „wojnę na śmierć i życie”, którą Xiaomi musi zwyciężyć.

W czwartym kwartale 2021 roku Apple wyprzedził Vivo, stając się po raz pierwszy od sześciu lat najlepszą marką smartfonów w Chinach. Jednocześnie Apple stał się wiodącym dostawcą smartfonów na świecie, a co piąty sprzedawany smartfon to iPhone.

Podobnie jak wiele firm, Xiaomi przez ostatnie dwa lata borykało się z problemami z łańcuchem dostaw, co utrudniało rozwój firmy. Mimo to w drugim kwartale 2021 roku sprzedaż iPhone’ów Apple została po raz pierwszy na chwilę prześcignięta przez Xiaomi.

Xiaomi podobno zamierza przyciągnąć więcej klientów, wyróżniając się na tle innych głównych chińskich marek smartfonów z Androidem, które również celują w lukratywny segment high-end firmy Apple, koncentrując się na wrażeniach użytkownika. Będzie to oznaczać otwarcie 20 000 nowych sklepów detalicznych w Chinach w ciągu najbliższych trzech lat, które dołączą do 10 000 istniejących sklepów w tym kraju. Firma zainwestuje również prawie 16 miliardów dolarów w badania i rozwój w ciągu najbliższych pięciu lat.

Udostępnij:
Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Chciałbyś się podzielić swoim przemyśleniem? Zostaw komentarzx