środa, 27 października

W zeszłym tygodniu niezawodny analityk Apple, Ming-Chi Kuo powiedział, że iPhone 13 będzie wspierać komunikację satelitarną LEO, a następnie Mark Gurman z Bloomberga podał więcej szczegółów na temat tej funkcji i jej wdrożenia.

Dziś w swoim najnowszym biuletynie Power On, Gurman rozwinął temat łączności satelitarnej mówiąc, że funkcje te będą dostępne tylko na wybranych rynkach.

Funkcje połączeń alarmowych z wykorzystaniem łączności satelitarnej będą działać tylko na obszarach bez zasięgu komórkowego i tylko na wybranych rynkach. Apple ma w planach rozmieszczenie własnej sieci satelitów w celu przesyłania danych do urządzeń, ale to zajmie prawdopodobnie jeszcze dobre kilka lat.

Gurman twierdzi również, że Apple nie umożliwi użytkownikom iPhone’a wykonywania połączeń bez zasięgu komórkowego. Mimo przypuszczeń, że IPhone będzie mógł być używany jako telefon satelitarny i mieć możliwość wykonywania połączeń w dowolnym miejscu na świecie bez zasięgu komórkowego, ale tak nie będzie. Przynajmniej na razie i w najbliższej przyszłości.

Gurman wyjaśnia, że uruchomienie tej funkcji wymagałoby komponentów, które jeszcze nie są gotowe. Byłoby to również „drogie i mogłoby wywołać bunt ze strony operatorów telefonicznych, na których polega Apple”.

Według raportu Bloomberga z zeszłego tygodnia, Apple pracuje nad co najmniej dwoma podejściami: przesyłaniem krótkich SMS-ów alarmowych i wysyłaniem sygnałów alarmowych SOS w sytuacjach kryzysowych, takich jak katastrofy lotnicze lub tonięcie statków, w odległych obszarach.

Według raportu, podłączenie do satelity wymagałoby od użytkownika przebywania na zewnątrz. Odebranie sygnału mogłoby potrwać do minuty.

Oczekuje się, że Apple oficjalnie zaprezentuje iPhone’a 13 podczas konferencji online we wrześniu. Nie wiadomo jeszcze, czy Apple zaprezentuje nam wczesny podgląd na tą funkcję.

Udostępnij:
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Chciałbyś się podzielić swoim przemyśleniem? Zostaw komentarzx
()
x