środa, 17 kwietnia

Apple uważa, że wiadomości iMessage nie są na tyle popularne, aby można go było sklasyfikować jako „strażnika” w świetle prawa UE podaje Financial Times.

Dyskusja poprzedza publikację pierwszej listy usług, które mają być regulowane ustawą o rynkach cyfrowych (DMA). Ustawodawstwo wprowadza nowe zasady mające zastosowanie do gigantów technologicznych, którzy spełniają kryteria „strażnika” i zmuszają ich do udostępniania swoich różnych usług i platform innym firmom i programistom. Na przykład Apple może zostać zmuszony do umożliwienia firmom zewnętrznym i konkurencyjnym aplikacjom, takim jak WhatsApp firmy Meta, bezpośredniej integracji z iMessage.

W niedawnej korespondencji z Komisją Europejską Apple argumentował, że iMessage nie spełnia liczby użytkowników, dla których obowiązują zasady DMA, w związku z czym nie powinien być zobowiązany do ich przestrzegania. Analitycy szacują, że iMessage ma aż miliard użytkowników na całym świecie, jednak Apple od kilku lat nie ujawnia żadnych oficjalnych liczb na temat usługi ani tego, ilu użytkowników ma konkretnie w Europie. To, czy iMessage zostanie uwzględniony na wstępnej unijnej liście usług „strażników”, będzie zależeć od tego, jak zdefiniuje ona rynek, na którym działa.

DMA może spowodować podobne poważne zmiany w sposobie działania innych usług takich jak App Store, FaceTime i Siri w ciągu najbliższych kilku lat. Oczekuje się, że Apple doda obsługę zewnętrznego pobierania aplikacji spoza App Store na iPhone’y i iPady w Europie poprzez aktualizację do iOS 17 jeszcze w tym roku ze względu na wymagania DMA.

Udostępnij:
Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Chciałbyś się podzielić swoim przemyśleniem? Zostaw komentarzx