środa, 17 kwietnia

Mimestream, klient Gmaila dla systemu macOS, założony przez byłego inżyniera Poczty Apple, Neila Jhaveri, w tym tygodniu zakończył ponad dwuletnią pracę nad aplikacją wypuszczając oficjalną wersję Mimestream 1.0.

Natywna aplikacja napisana w Swift i zaprojektowana z AppKit i SwiftUI w celu uzyskania czystego, standardowego wyglądu wielu użytkownikom Mimestream będzie przypominała domyślną aplikację Poczty Apple. Jednak ta aplikacja służy wyłącznie do uzyskiwania dostępu do Gmaila, choć rozważana jest obsługa innych usług w przyszłości.

Mimestream korzysta z interfejsu API Gmaila zamiast standardowego połączenia IMAP do obsługi takich funkcji, jak podzielone na kategorie skrzynki odbiorcze, aliasy i podpisy, filtry po stronie serwera, szablony, etykiet, odpowiedzi urlopowe, wzmianki, cofanie wysyłania, archiwizacja i nie tylko.

Aplikacja obsługuje wiele kont Gmail w ujednoliconej skrzynce odbiorczej i w pełni integruje się z systemem macOS, oferując powiadomienia na poziomie systemu, obsługę trybu ciemnego na poziomie systemu, skróty klawiaturowe, gesty przesuwania i łączenie profili e-mail z filtrami ostrości.

Wśród kilku nowych funkcji wersji 1.0, Mimestream obsługuje również Profile, dzięki czemu można na przykład podzielić oddzielne konta Gmail na „Pracę” i „Osobiste” oraz przypisać do nich różne ikony i kolory. Dostępny jest również element paska menu Mimestream do szybkiego sprawdzania nieprzeczytanych wiadomości bez otwierania aplikacji.

Podczas długich, bezpłatnych testów beta do aplikacji dodano ponad 220 aktualizacji i ponad 100 funkcji, a startup rozwinął się z pierwotnego samodzielnego programisty do pięcioosobowego zespołu. Teraz, gdy zakończył się rozwój wersji beta, aplikacja staje się płatna. Mimestream 1.0 kosztuje 4,99 dolarów miesięcznie lub 49,99 dolarów rocznie, ale do 9 czerwca plan roczny jest oferowany z 40% zniżką. Dostępna jest również bezpłatna 14-dniowa wersja próbna, bez karty kredytowej.

Udostępnij:
Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Chciałbyś się podzielić swoim przemyśleniem? Zostaw komentarzx