piątek, 24 maja

Z nowego raportu The Information wynika, że Apple umieszcza na wyświetlaczach iPhone’a małe kody QR, które pozwalają precyzyjnie śledzić liczbę wadliwych ekranów wyrzucanych przez dostawców.

Pierwszy kod kreskowy ma wielkość ziarenka piasku i można go odczytać jedynie przy użyciu specjalnego sprzętu, natomiast drugi znajduje się po wewnętrznej stronie wyświetlacza, wzdłuż ramki. Apple wydał miliony dolarów na rozwój tego procesu kodowania kreskowego i instalację sprzętu do skanowania laserowego w Lens Technology i Biel Crystal, dwóch producentach produkujących szkło do iPhone’a.

Dzięki temu systemowi Apple dokładnie liczy każdy kawałek szkła wyprodukowany przez Lens i Biel oraz dokładnie sprawdza, ile materiału marnuje się z powodu defektów. Źródło, które rozmawiało z The Information, podało, że kiedy po raz pierwszy wdrożono kody kreskowe, Apple odkrył, że aż trzy z 10 kawałków szkła nakrywkowego zostały wyrzucone z powodu błędów produkcyjnych, a pod naciskiem Apple dostawcy byli w stanie zmniejszyć tę liczbę do jednego na 10. Ponieważ Apple płaci za produkcję, obniżenie poziomu wadliwych egzemplarzy pozwoliło mu zaoszczędzić setki milionów dolarów.

Od 2020 roku Apple używa kodów kreskowych na wyświetlaczach do usprawnienia produkcji, a firma może sprawdzić, która firma wyprodukowała szkło i datę jej produkcji, co pozwala śledzić poziom produkcji i wskaźnik wydajności. Inne komponenty iPhone’a od wielu lat miały małe kody kreskowe umożliwiające śledzenie defektów lub znajdowanie źródła wycieków, ale przed wprowadzeniem systemu kodów kreskowych na wyświetlaczach kody kreskowe były używane głównie w przypadku części metalowych.

Pełny raport The Information zawiera bardziej szczegółowe informacje na temat kodu kreskowego, w tym złożony, wieloetapowy proces stosowany przez firmę Apple w celu umieszczenia ich na wyświetlaczach.

Udostępnij:
Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Chciałbyś się podzielić swoim przemyśleniem? Zostaw komentarzx