środa, 27 października

Dyrektor generalny Apple Tim Cook i prezydent USA Donald Trump spotkali się w piątek wieczorem na obiedzie, podczas którego, zgodnie ze słowami Trumpa przekazanymi dziennikarzom, omawiali wpływ dodatkowych opłat celnych nałożonych na produkty Apple importowane z Chin.

Jak informuje ReutersCook „próbował uzasadnić”, że opłaty mogą postawić Apple w niekorzystnej sytuacji, dając przewagę największemu rywalowi firmy czyli Samsungowi. W związku z tym, że produkty Samsunga są produkowane w Korei Południowej nie będą obarczone dodatkowymi opłatami celnymi. „Pomyślałem, że przedstawił bardzo przekonujący argument, więc pomyślę o tym” – powiedział Trump, przemawiając na lotnisku w Morristown w stanie New Jersey.

USA planuje nałożyć dodatkową 10-procentową opłatę celną wartą około 300 miliardów dolarów na produkty importowane z Chin od 1 września, ale w ubiegłym tygodniu opóźnił wprowadzenie tych opłat do 15 grudnia dla kilku produktów w tym iPhone’a, iPada i MacBooka. Jednak od września 10% podatkiem zostaną objęte dostawy Apple Watchy czy słuchawek AirPods.

W liście do administracji Trumpa w czerwcu Apple wezwał do odstąpienia od opłat, twierdząc, że zmniejszą one wkład firmy w gospodarkę USA i wpłyną na jej globalną konkurencyjność.

Udostępnij:
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Chciałbyś się podzielić swoim przemyśleniem? Zostaw komentarzx
()
x