niedziela, 17 października

Rząd Niemiec wystosował do Unii Europejskiej nową propozycję w ramach odpowiedzialności za środowisko, w której uważa, że producenci smartfonów, tacy jak Apple i Google, powinni być zobowiązani do dostarczania aktualizacji zabezpieczeń i części zamiennych do swoich urządzeń mobilnych przez co najmniej siedem lat.

Komisja Europejska niedawno zaproponowała, aby producenci urządzeń mobilnych dostarczali aktualizacje oprogramowania i części zamienne przez pięć lat, przy czym aby części zamienne do tabletów były dostępne przez sześć lat. Chce również zmusić producentów do publikowania cen części zamiennych i zapewnienia, że nie wzrosną, oraz dostarczenia tych części w nie więcej niż pięć dni roboczych.

Jednak Niemcy chcą, aby UE poszła jeszcze dalej, domagając się siedmiu lat aktualizacji i dostępności części zamiennych. Ponadto chce, aby producenci oferowali części zamienne po „rozsądnej cenie” i szybsze dostawy części zamiennych, o czym chce dalej dyskutować z Komisją.

Niemiecki rząd wspiera również dążenie Komisji Europejskiej do wprowadzenia zasad ekoprojektu, w tym etykiety energetycznej i indeksu możliwości naprawy smartfonów i tabletów. Według Komisji Europejskiej produkcja sprzętu odpowiada za większość emisji gazów cieplarnianych, a tylko część z tych surowców można odzyskać podczas recyklingu.

Stowarzyszenie DigitalEurope Industry Association, reprezentujące producentów, w tym Apple, Samsunga i Huawei, uważa, że propozycje Komisji idą za daleko i zasugerowało, aby producenci zapewniali aktualizacje zabezpieczeń przez trzy lata i aktualizacje systemu operacyjnego przez dwa lata.

Stowarzyszenie uważa również, że konsumentom powinno się oferować jedynie wymianę baterii i wyświetlaczy, ponieważ te części mają najwyższy wskaźnik awaryjności. Natomiast komponenty, takie jak czujniki kamer, mikrofony i złącza „rzadko zawodzą” i dlatego nie powinny być objęte wymagalnością napraw.

Po dodatkowych negocjacjach między wszystkimi zaangażowanymi stronami Unia Europejska planuje wprowadzić propozycje do 2023 roku.

Firma Apple była często krytykowana za nieproporcjonalne ceny napraw, takie jak opłata w Stanach Zjednoczonych w wysokości 79 dolarów za serwis HomePoda mini kosztującego tam 99 dolarów, a także arbitralne limity napraw, takie jak brak możliwości naprawy aparatu iPhone’a 12 bez dostępu do zastrzeżonej aplikacji Apple do konfiguracji systemu.

Parlament Europejski w zeszłym roku głosował za poparciem zaleceń Komisji UE w sprawie „Prawa do naprawy”, w tym systemu obowiązkowego oznakowania elektroniki użytkowej w celu dostarczenia wyraźnych informacji na temat możliwości naprawy i żywotności produktów.

Udostępnij:
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Chciałbyś się podzielić swoim przemyśleniem? Zostaw komentarzx
()
x