środa, 17 lipca

Dzięki różnicy czasu, kilka australijskich klientów Apple Watch otrzymało go już wczoraj po południu. Z tego powodu strona FoneFox postanowiła przeprowadzić Apple Watch przez szereg różnych testów na wodoodporność dokonując pomiarów jak dużo zegarek jest w stanie znieść przed całkowitą utratą działania.

Pierwszy test to podstawowe delikatne oblanie zegarka prysznicem symulujące po prostu sytuację mycia rąk czy też zwykłego deszczu. Kolejny test to pięciominutowy prysznic z użyciem szamponu i mydła. Z obu tych prób Apple Watch wychodzi wyraźnie bez szwanku i całkowicie reaguje na wszystkie komendy interfejsu dotykowego i przycisku bocznego. Należy podkreślić, że wszystkie testy zostały przeprowadzone przez FoneFox z użyciem 38mm Apple Watch Sport. Choć trudno powiedzieć, jak inne modele zegarków zniosłyby podobne testy to jasne jest, że większość modeli z puli sportowej powinna osiągnąć podobne wyniki jak te osiągnięte przez FoneFox.

Po pierwszej fazie udanych testów po których nie było absolutnie żadnych problemów z Apple Watch, FoneFox postanowił umieścić zegarek w całkowitym zanurzeniu w wiadrze na kolejne pięć minut. Po tej próbie, która także dała imponujące wyniki, strona postanowiła wziąć urządzenie na kąpiel w basenie. 15 minutowa kąpiel także nie zrobiła na urządzeniu żadnego wrażenia i był on wciąż tak funkcjonalny jak po wyjęciu z pudełka.

Ocena Apple dotycząca wodoszczelności Apple Watch została najprawdopodobniej lekko zmniejszona, jak to jest w większości technologii z powodu pewnych względów prawnych i biznesowych. Spółka podała, że urządzenie ma ocenę wodoszczelność IPX7, co sugeruje, że jest odporne na działanie wody i zachlapania, ale nie jest całkowicie wodoszczelne. Tim Cook twierdził nawet w lutym, że nosił swój Apple Watch pod prysznicem wskazując już wtedy na lepsze niż oczekiwano zachowanie zegarka w kontakcie z wodą.

Udostępnij:
Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Chciałbyś się podzielić swoim przemyśleniem? Zostaw komentarzx