wtorek, 29 listopada

The Wall Street Journal donosi, że Apple stał się celem nowego pozwu. I tym razem nie jest to Samsung a użytkownik iPhone 4S. Stwierdził on, że firma w swoich reklamach promujących asystenta głosowego Siri „wprowadza w błąd i zwodzi klientów”.

Powód, Frank Fazio, twierdzi, że zdjęcia w reklamach przedstawiające Siri sugerują jego łatwość użycia, która jak twierdzi nie przekłada się na użycie w świecie rzeczywistym. Fazio twierdzi, że Siri jest znacznie mniej czułe w codziennym użytkowaniu. Kiedy zapytał o drogę do określonego miejsca, lub szukał sklepu „Siri albo nie zrozumiało pytania, albo po bardzo długim czasie oczekiwania dało błędną odpowiedź”.

W złozonym pozwie Frank domaga się odszkodowania od firmy Apple i żąda nakazu sądowego zabraniającego Apple kontynuowania reklam wprowadzających w błąd związany z tą funkcją. Firma Apple nie odpowiedziała jeszcze publicznie na pozew, ale to wielokrotnie podkreślała na swojej stronie internetowej i wszędzie indziej Siri jest w wersi beta.

Mimo, że Apple rzadko wypuszcza produkty w wersji beta dla szerszego grona użytkowników, stało się tak w przypadku Siri. Miało to na celu budowanie biblioteki zapytań głosowych, która Apple będzie musiało poprawić w asystencie rozpoznawania mowy Siri.

Jednak co jest też faktem etykieta Beta nie przeszkodziła Apple w szerokim promowaniu Siri, które stanowiło kluczową część kampanii marketingowej iPhone’a 4S.

Udostępnij:
Subscribe
Powiadom o
guest

1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
iPodzik
iPodzik
10 lat temu

ciekawe co na to Apple?nie mam 4S ale dla Siri bym go nie zamienil za iphone’a 4.zwlaszcza ze i tak w Polsce Siri nie działa

1
0
Chciałbyś się podzielić swoim przemyśleniem? Zostaw komentarzx