Szef Apple, Tim Cook, odniósł się w wywiadzie dla Good Morning America prowadzonym przez Michaela Strahana do krążących ostatnio plotek o swojej możliwej emeryturze.
Cook stwierdził, że doniesienia o jego odejściu to jedynie „plotka”. Nie potwierdził jednak jednoznacznie, jak długo zamierza pozostać na stanowisku CEO. Podkreślił natomiast:
„Nie wyobrażam sobie życia bez Apple”
To sugeruje, że choć temat sukcesji istnieje, nie planuje on natychmiastowego odejścia.
W 2025 roku Financial Times informował, że Apple przygotowuje się na odejście Cooka nawet na początku 2026 roku. Mamy jednak już połowę marca i nie pojawiły się żadne konkretne sygnały, które by to potwierdzały.
Za najbardziej prawdopodobnego następcę Cooka uznaje się obecnie Johna Ternusa, czyli szefa działu inżynierii sprzętu w Apple. Ternus przejął nadzór nad zespołami projektowymi, coraz częściej reprezentuje firmę publicznie oraz zaczął się pojawiać w prezentacjach nowych produktów.
Tim Cook jest CEO Apple od 2011 roku i w 2025 roku osiągnął 65 lat, czyli typowy wiek emerytalny. Mimo to wszystko wskazuje na to, że nie planuje szybkiego odejścia, może pozostać w firmie jeszcze przez kilka lat, a nawet po rezygnacji z funkcji CEO mógłby zostać przewodniczącym rady dyrektorów, nadal mając duży wpływ na kierunek rozwoju Apple.

