Ekipa filmu "Noe" używała iPada do kontrolowania ogromnego oświetlenia i systemu deszczu

Od piątku na ekrany polskich kin wszedł film Darrena Aronofskiego „Noe: Wybrany przez Boga”. Reżyser znany jest z takich produkcji jak „Requiem dla snu” czy „Czarny łabędź”.

Jak dowiadujemy się z materiałów promocyjnych, ekipa od efektów specjalnych nowego filmu Noe używała niestandardowej aplikacji na iPada do zarządzania ogromnymi powierzchniami sztucznego deszczu i platformę oświetlającą, która była zdolna do wylania 5000 galonów (prawie 19 000 litrów) wody na minutę i zamienić noc w dzień.

Magazyn WIRED był za kulisami, aby zobaczyć jak zespół to obsługuje.

A ósmego dnia dostaliśmy aplikacje. Nowy film Noe w reżyserii Darrena Aronofskiego opowiada oczywiście o biblijnym potopie, który był tak ogromny, że wymagał aby jeden człowiek zbudował arkę. Przyniesienie takiego apokaliptycznego potopu na duży ekran nie było łatwym zadaniem, wymagało zespołu od efektów specjalnych, który sprawił, że spadł deszcz.

[contentblock id=1 img=gcb.png]

Related posts

Rząd zapowiada podatek od usług cyfrowych, który może uderzyć w Apple

Apple testuje nową aplikację chatbotową Siri w iOS 27

Apple rozważał dodanie kamery do HomePoda już kilka lat temu

Subscribe
Powiadom o
guest

0 Komentarze
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments